REKLAMA

Wanda Rutkiewicz

Wanda Rutkiewicz | 27 listopada 2018

Gdy Carlos Carsolio schodził ze szczytu Kanczendzongi, mijał Wandę, której los już wtedy zdawał się być przesądzony. Każda chwila, każda minuta na wysokości powyżej 8 tysięcy metrów jest wewnętrzną wojną organizmu, który zaczyna atakować sam siebie, wyniszczając się od środka. Walka o zdobycie tego szczytu była zbyt długa, a może zbyt pochopna lub po prostu zbyt obrośnięta marzeniami, by z niej zrezygnować? Rutkiewicz zapłaciła za swoją determinację najwyższą cenę. Nie wiadomo, czy zasnęła odpływającym snem, umierając z wycieńczenia, czy próbując resztkami sił zdobyć wierzchołek, odpadła ze ściany jak wielu jej kolegów. Ciała Rutkiewicz nigdy nie odnaleziono, czym tylko nadała swojemu...

 

lock39

Treść artykułu dostępna jest tylko dla prenumeratorów.

 

Zakup Prenumeratę Taternika i uzyskaj pełen dostęp do serwisu:

  • dostęp do wszystkich artykułów, w tym także do wersji rozszerzonych oraz niepublikowanych w numerze
  • specjalne, promocyjne ceny w sklepie Taternik
  • bezpłatny dostęp do pełnego, cyfrowego archiwum Taternika, od pierwszego numeru z 1902 r.

Skomentuj

  • (will not be published)

*

code

Partnerzy: