REKLAMA

Cumulus

Taternik | 18 lipca 2017

cumulusPrzyszłość outdooru leży w idei „Fast and Light”

Lekkość niesionego ze sobą sprzętu wpływa zbawiennie na przyjemność, jaką czerpiemy z chodzenia i biegania po bezdrożach. Tę przyjemność chcemy pielęgnować i rozprzestrzeniać. Dlatego też naszym najważniejszym celem jest tworzenie produktów tak lekkich, jak to tylko możliwe, zachowując ich trwałość i najwyższą jakość. 

 

KIM JESTEŚMY

Cumulus powstał w 1989 roku, został założony przez Zdzisława Wylężka, gdyńskiego pasjonata Tatr, miłośnika Kaszub i Pomorza oraz byłego pracownika legendarnej Spółdzielni Żagiel, w której zajmował się projektowaniem m.in. namiotów, śpiworów oraz toreb rowerowych. Od początku lat 90. naszym znakiem rozpoznawczym były śpiwory puchowe, od zawsze wykonywane z tkanin pertex i polskiego puchu gęsiego. Decydującym impulsem dla rozwoju naszej firmy było pojawienie się w społeczności outdoorowej ruchu Fast and Light, za którego aktywnych uczestników się uważamy. Naszym zdaniem możliwość eksploracji dzikich terenów bez zbędnego obciążenia nadaje aktywnościom outdoorowym nową jakość. Od czasu, gdy możliwe jest ograniczenie masy sprzętu do kilku kilogramów, alpinizm, trekking i hiking mają w sobie jeszcze więcej wolności, radości i wdzięku. Naszym celem jest być w samym jądrze tej ekscytującej zmiany. Z tego powodu przy tworzeniu nowych produktów najważniejsze kryteria, jakimi się kierujemy, to lekkość i minimalizm, a wykorzystanie puchu wspaniale wpisuje się w ten profil. 

 

CO NOWEGO W PUCHU

Mimo że puch to surowiec naturalny i wydaje się, że jego właściwości nie da się poprawić, w ostatnich latach obserwujemy jedną pozytywną innowację. Mając na co dzień nieustannie do czynienia z puchem, można łatwo zapomnieć, jak zadziwiający to materiał: jest naturalny, równocześnie będąc najefektywniejszym i najlżejszym izolatorem cieplnym. Wydajność puchu w izolacji opiera się na niezwykłej sprężystości piór puchowych, jakiej mimo ciągłych prób na razie nie udało się odtworzyć w żadnym produkcie syntetycznym. Ta sprężystość znika jednak całkowicie w kontakcie z wilgocią, co sprawia, że zamoczony produkt puchowy jest bezużyteczny aż do czasu całkowitego wysuszenia. Ostatnio na rynku pojawiło się częściowe rozwiązanie tego problemu, czyli puch hydrofobowy. W tej technologii pióra puchowe prane są w odpowiednim środku, który znacznie uodparnia je na wilgoć i wielokrotnie wydłuża czas potrzebny, żeby puch nasiąkł i stracił swoją sprężystość. Aplikacja środka przebiega na poziomie cząsteczkowym, dzięki czemu nie zwiększa masy puchu. Puch hydrofobowy przy długim kontakcie z wilgocią także utraci swoje właściwości, z tego powodu nadal nie stosuje się go jako zamiennika izolatorów syntetycznych tam, gdzie w grę wchodzi bardzo intensywna aktywność ruchowa. Mimo to krok naprzód jest znaczny: w warunkach, gdy sprzęt narażony jest na wilgoć przez wiele dni z rzędu, a jego wysuszenie jest niemożliwe lub bardzo utrudnione, puch hydrofobowy utrzymuje wysoką sprężystość znacznie dłużej, dając użytkownikowi wyższy komfort snu i lepsze samopoczucie. Główny zarzut dla puchu hydrofobowego jest taki, że „nie należy poprawiać natury”: puch jest wspaniałym materiałem, naturalnym, o wyjątkowych właściwościach, więc dlaczego poddawać go dodatkowej obróbce? Takie myślenie jest dla nas zrozumiałe, jednak uważamy, że postęp jest w tym przypadku ogromny, ponieważ nowa technologia daje konkretną zmianę jakościową. Naszym zdaniem puch hydrofobowy nie jest potrzebny w każdym produkcie, ale może zrobić dużą różnicę, gdy zachodzi taka potrzeba, dlatego w ostatnim sezonie wprowadziliśmy 2 modele kurtek z puchem hydrofobowym, a w śpiworach od 2 lat oferujemy go jako opcję. Drugim istotnym zjawiskiem na rynku produktów puchowych jest coraz większa świadomość ostatecznych odbiorców na temat samego procesu pozyskiwania puchu. To, że puch jest produktem naturalnym, nie oznacza, że zawsze pozyskiwany jest w odpowiedzialny sposób. Trudny temat niehumanitarnej produkcji puchu dotyczy w największym stopniu tego pochodzącego z Dalekiego Wschodu, jednak w Polsce także powinniśmy przykładać jak największą wagę do tego, aby cierpienie zwierząt było jak najmniejsze. Wśród naszych klientów zainteresowanie tym, w jaki sposób pozyskiwany jest puch, jest coraz większe. Dlatego uważamy, że nowe certyfikaty dokumentujące humanitarną produkcję puchu są zjawiskiem pozytywnym i mają głęboki sens. Nie rozwiążą one problemu całkowicie, jednak z pewnością jest to krok w dobrym kierunku. Ponieważ chcemy być autentyczni w swoich działaniach, w naszych produktach stosujemy wyłącznie polski puch z pewnych źródeł. 

 

Tkaniny

W lekkich produktach puchowych tak naprawdę o ich wadze decyduje nie sam puch, o którego ilości wiemy od początku, a suma masy wszystkich pozostałych komponentów: zamków, dodatków, a przede wszystkim tkanin, którym poświęcamy największą uwagę. Powinny być lekkie, wytrzymałe i odpowiednio dobrane do swojego przeznaczenia. Te wszystkie wymagania spełniają japońskie materiały marki Pertex, których używamy od 28 lat i do których mamy pełne zaufanie. Jedną z najważniejszych innowacji ostatnich lat jest naszym zdaniem ultralekka membrana Pertex Endurance o niewysokiej wodoszczelności rzędu 1000 mm, zapewniająca świetną ochronę puchu przed kondensacją. Dzięki swojej małej grubości odprowadza wilgoć znacznie lepiej niż jakiekolwiek grube membrany, powszechnie stosowane w odzieży. Pertex Endurance połączony z puchem hydrofobowym nadaje śpiworom i odzieży odporność na wilgoć, o jakiej 5 lat temu mogliśmy tylko pomarzyć. W śpiworach wiosenno-letnich oraz w niektórych modelach odzieży stosujemy także najlżejszą puchoszczelną tkaninę na świecie – toray airtastic – o masie 20 g/m². Jest ona dostępna także w cięższych modelach jako opcja. 

 

 

DOKĄD ZMIERZAMY

Staramy się wychodzić naprzeciw zaniedbanym naszym zdaniem potrzebom rynku, dlatego w ciągu ostatnich lat rozpoczęliśmy produkcję sprzętu, który w Europie był prawie niedostępny. Dużym powodzeniem cieszą się nasze quilty i komfortery. Są one interesującą alternatywą dla osób chcących ograniczać masę sprzętu. Od zeszłego roku jesteśmy prawdopodobnie jedyną firmą europejską zajmującą się produkcją hamakowego sprzętu do spania, który od razu spotkał się z dużym zainteresowaniem w całej Europie. Specjalizujemy się w wykonywaniu śpiworów na specjalne zamówienie, dostosowując ich cechy do indywidualnych potrzeb klientów. Pracujemy nawet nad internetowym narzędziem, dzięki któremu klient będzie mógł zmodyfikować każdy śpiwór tak, aby jak najlepiej spełniał jego indywidualne oczekiwania: możliwy będzie wybór spośród kilkunastu rozmiarów, różnych tkanin, ilości i jakości puchu, rodzaju zamka, a nawet proporcji wypełnienia śpiwora. Chcemy, aby innowacyjność tego konfiguratora wyznaczyła nowy standard, który już dawno powinien był się pojawić. Oprócz interesujących nowości produktowych i technologicznych, kluczowym według nas kierunkiem, w jakim idzie rynek outdoorowy, jest rosnąca świadomość ekologiczna odbiorców i producentów. Klienci są coraz bardziej zainteresowani tym, w jaki sposób wytwarzane produkty oddziałują na środowisko naturalne, tak w kwestii emisji dwutlenku węgla, jak również wszelkich innych zanieczyszczeń. Firmy outdoorowe powinny podjąć konkretne działania, aby ten wpływ zminimalizować, nie tylko jako odpowiedź na zainteresowanie odbiorców, ale przede wszystkim jako element autentycznego poczucia odpowiedzialności za naszą planetę. To jest trend, w którym chcielibyśmy uczestniczyć. Przywiązujemy również ogromną wagę do warunków, w jakich powstają nasze produkty. Wszystkie są od początku do końca produkowane w Polsce, czego nigdy nie zamierzamy zmieniać. Cenimy bardzo wysoko godziwe wynagrodzenie i szacunek dla pracowników, o czym świadczy praktycznie zerowa rotacja w naszej firmie i również w tej sferze chcielibyśmy dawać przykład innym polskim pracodawcom.

www.cumulus.pl

tel.: +48 58 620 94 12

e-mail: info@cumulus.pl

Partnerzy: