Masz pytanie?

Skontaktuj się z nami

 

sklep@taternik.org

Kategorie

Zainteresuje Cię również

Chiński Maharadża

30.00zł

Dla prenumeratorów tylko 28zł

Zobacz produkt

15 – Antologia opowiadań

22.00zł

Dla prenumeratorów tylko 20zł

Zobacz produkt

Cztery dni słońca

22.00zł

Dla prenumeratorów tylko 20zł

Zobacz produkt

Trening uzupełniający dla wspinaczy i nie tylko

47.00zł

Dla prenumeratorów tylko 45zł

Zobacz produkt
taternik_4_2016_okladki_www

Taternik 4/2016

14.70zł

Po wielu latach starań narciarstwo wysokogórskie ma szansę pojawić się na igrzyskach olimpijskich. W Korei jako dyscyplina pokazowa, a w 2022 roku jako sport medalowy. Czy mamy szansę wystawić choć jednego zawodnika lub zawodniczkę? Czy będzie z kogo wybierać? Ostatni raz kadra młodzieżowa liczyła więcej niż dwoje zawodników ponad 10 lat temu, gdy Ania Figura czy Andrzej Bargiel nie mieli jeszcze 18 lat. Oboje osiągnęli wiele, zarówno w skialpinizmie, jak i innych dyscyplinach sportowych, ale myślą już o czymś innym niż tylko udział w zawodach. Czy uda nam się wychować podobnych sportowców? 

Choose An Option...
cyfrowa
papierowa
prenumerata
SKU: brak Kategoria:

Opis produktu

Po wielu latach starań narciarstwo wysokogórskie ma szansę pojawić się na igrzyskach olimpijskich. W Korei jako dyscyplina pokazowa, a w 2022 roku jako sport medalowy. Czy mamy szansę wystawić choć jednego zawodnika lub zawodniczkę? Czy będzie z kogo wybierać? Ostatni raz kadra młodzieżowa liczyła więcej niż dwoje zawodników ponad 10 lat temu, gdy Ania Figura czy Andrzej Bargiel nie mieli jeszcze 18 lat. Oboje osiągnęli wiele, zarówno w skialpinizmie, jak i innych dyscyplinach sportowych, ale myślą już o czymś innym niż tylko udział w zawodach. Czy uda nam się wychować podobnych sportowców?

Jest grupa młodzieży, która ma talent i chęci, aby iść w ślady naszych najlepszych skialpinistów. Ale musimy dać im czas, możliwości, zaangażowanie trenera i frajdę, by motywacji starczyło na wiele sezonów. Finansowanie mamy takie samo jak przez ostatnich kilka lat, zimy też bardziej śnieżne nie są, może więc czas zmienić myślenie. We wspinaniu sportowym, które na igrzyska właśnie weszło, jest kilka ośrodków szkoleniowych w Polsce, kilku trenerów, kilkunastu zawodników z aspiracjami. A my mamy jedno Zakopane, które ciągle bardziej niż w narciarstwo wysokogórskie wierzy w siłę sprawczą klientów z Krupówek.

Dobrze, że mamy młodzież, trenera i frajdę. Reszta się jakoś ułoży.

Dodatkowe informacje

Wersja

cyfrowa, papierowa, prenumerata

Recenzje

Na razie brak recenzji produktów.

Bądź pierwszym recenzentem “Taternik 4/2016”

*