REKLAMA

Taternik 4/2018-2019 – co w nim znajdziesz?

Taternik | 29 stycznia 2019

Drony zmienią himalaizm?

Rick Allen

Rick Allen

Użycie drona przez Bartka Bargiela prawdopodobnie uratowało życie szkockiego himalaisty Rickiego Allena, zaginionego pod Broad Peakiem. Dron Bargiela pomógł też Januszowi Gołąbowi pod K2. Czy te urządzenia zmienią himalaizm? – Na pewno drony będą używane coraz częściej, ponieważ dają różne możliwości np. można sprawdzić aktualne warunki na drodze tuż przed planowanym wyjściem, mogą posłużyć do wytyczania nowych dróg, można transportować nimi niewielkie rzeczy dla zespołów w akcji itp. Jednak wspinanie to zmaganie człowieka z górą i to pozostanie bez zmian. Dron to jedno z narzędzi, kolejne, które sprawia że wspinanie jest bezpieczniejsze – mówi Bartek Bargiel.

Ultras. Piotr Hercog  

Fot. Kasia Biernacka / kasiabiernacka.com.

FB https://www.facebook.com/jaskinie

IG @kasiabiernacka_photography

– Reguluję swój organizm jak zegarek – mówi Piotr Hercog, zwycięzca jednego z najtrudniejszych biegów górskich na świecie. Hercog wygrał Moab 240 Endurance Run. Pokonał 391 kilometrów w ciągu 60 godzin i 14 minut. Ani razu nie oddał prowadzenia. Kolejny zawodnik przybył na metę 2 godziny i 15 minut później.

D16

20 grudnia 2018 roku w gigantycznej grocie sektora Tomorrow’s World, w samym sercu Dolomitów Darek „Łysy” Sokołowski poprowadził Parallel World D16 w czystym stylu DTS – bez użycia techniki „czwórek” czy Yaniro.

Jeśli wycena się potwierdzi, droga ta może być najtrudniejszą linią drytoolową świata.

Projekt Stanisławski

Fot.: 30 czerwca 1932 r. – Wiesław Stanisławski w górnej części Doliny Rówienek, Tatry Wysokie, fot. Henryk Mogilnicki, ze zbiorów Muzeum Tatrzańskiego

4 sierpnia 1933 r. ok. godziny 14.55 na ścianie Kościółka wydarzyła się niewyjaśniona do dzisiaj tragedia taternicka. Podczas próby przejścia tej ściany w tajemniczy sposób śmierć ponieśli Witold Wojnar i Wiesław Stanisławski – jedna z najwybitniejszych postaci w dziejach polskiego taternictwa okresu międzywojennego. Upamiętnienie górskich dokonań tego wyjątkowego człowieka to cel projektu „Stanisławski”. Poznajcie jego życie i to, jak chcemy je upamiętnić.

Tatry: Podsumowanie sezonu letniego 2018

„Tatry – przejścia w dzikiej”

Szczególnie długie, odznaczone polskim przejściem tatrzańskiego ekstremu Coróny. Ponadto: nieustanny przyrost nowości, coraz powszechniejsze miniłańcuchówki, renesans wspinania w dół.

Tatry. Narciarstwo ekstremalne: Nowe przepisy, nowe możliwości

Fot. Szymon Styrczula-Maśniak

Karakorum dziś

Na szczycie Mai Dur Sa

Kiedy młody ambitny taternik zwraca się do mnie z prośbą, aby mu wskazać cele w Karakorum, interesują go tylko największe i najtrudniejsze urwiska skalne i zlodowacone. Tłumaczę, że w terenie dotąd nieeksplorowanym, od razu tak się nie da, nie mając pojęcia o istniejących tam warunkach pogodowych, kruchości skał, stabilności pokrywy lodowej i śnieżnej, zejściach lawin. Takie „wchodzenie z marszu” w trudny, niebezpieczny i nieznany teren to igranie ze śmiercią, najczęściej kończy się niepowodzeniem. Obecnie modne działanie w „stylu alpejskim”, czyli w małych zespołach nawet dwuosobowych, uniemożliwia w razie wypadku przeprowadzenie akcji ratunkowej i wycofanie się. Nawet w przypadku banalnych obrażeń (np. skręcenie nogi) może się skończyć tragicznie. W Karakorum nie ma pogotowia ratunkowego na każde zawołanie jak w np. Alpach – pisze Jerzy Wala, jeden z najwybitniejszych znawców Karakorum na świecie.

Na szczycie Mai Dur Sar stoją od lewej: Grzegorz Mołczan, Agnieszka Garus-Saramak i Mariusz Saramak

Przegląd porównawczy: Kurtki membranowe

Partnerzy: