REKLAMA

Przegląd sprzętu stosowanego do asekuracji własnej

Piotr Sułowski | 27 listopada 2018

Wspinanie na własnej asekuracji, czyli zakładanie punktów asekuracyjnych, stanowi dla części wspinaczy najgorszą zmorę, dla innych jest jego kwintesencją. Przeciwnicy powiedzą, że nie mogą się skoncentrować wyłącznie na wykonywanym ruchu czy ich sekwencji, muszą dźwigać kilka kilogramów więcej przy uprzęży i myśleć o ciągłym szukaniu miejsc na założenie protekcji. Entuzjaści tradu docenią fuzję wysiłku fizycznego i umysłowego podczas wspinania ponad własnoręcznie założoną kostką czy mechanikiem. Nic przecież nie motywuje tak do przejścia drogi jak myśl o wypadających, własnoręcznie założonych przelotach podczas odpadnięcia. Niżej prezentowany przegląd, poprzedzony krótkiem artykułem, stanowi zbiór subiektywnie wybranych produktów, które są dostępne na polskim rynku. Zakres...

 

lock39

Treść artykułu dostępna jest tylko dla prenumeratorów.

 

 

Zakup Prenumeratę Taternika i uzyskaj pełen dostęp do serwisu:

  • dostęp do wszystkich artykułów, w tym także do wersji rozszerzonych oraz niepublikowanych w numerze
  • specjalne, promocyjne ceny w sklepie Taternik
  • bezpłatny dostęp do pełnego, cyfrowego archiwum Taternika, od pierwszego numeru z 1902 r.

Skomentuj

  • (will not be published)

*

code

Partnerzy: