REKLAMA

Galeria Losar

Taternik | 16 kwietnia 2019

Jak większość spontanicznych wyjazdów, tak i ten zrodził się w niespokojnych duszach w najmniej spodziewanym momencie. Jeden telefon do Artura i Mariusza, jedno spojrzenie na zdjęcie lodospadu od zaprzyjaźnionego lokalsa z Namche Bazar i już siedzimy na pokładzie stalowego ptaka w drodze do serca Himalajów. Od lat Losar był naszym marzeniem, dalekim, nierealnym – takim, jakim powinien być. Jak mówią Anglicy, „Be careful, what you wish for”– jeśli namawiasz na wyjazd w góry ludzi równie zapalonych jak ty – uważaj, bo pewnie się zgodzą… Katmandu. Zakupy, pakowanie, lot do Lukli i po dwóch machnięciach ogonem jesteśmy w Namche Bazar z...

 

lock39

Treść artykułu dostępna jest tylko dla prenumeratorów.

 

Zakup Prenumeratę Taternika i uzyskaj pełen dostęp do serwisu:

  • dostęp do wszystkich artykułów, w tym także do wersji rozszerzonych oraz niepublikowanych w numerze
  • specjalne, promocyjne ceny w sklepie Taternik
  • bezpłatny dostęp do pełnego, cyfrowego archiwum Taternika, od pierwszego numeru z 1902 r.

Skomentuj

  • (will not be published)

*

code

Partnerzy: